poniedziałek, września 01, 2008

Widok z mojego okna




Widok z mojego okna

" Kiedy patrzę hen daleko....co wyliczę, to wyliczę , ale zawsze wtedy powiem - że najbardziej mi żal." Tak śpiewała nasza wspaniała piosenkarka Maryla Rodowicz. Mnie nie jest żal" kolorowych jarmarków, blaszanych zegarkow", tylko mi żal, że te cuda techniki przyszły dla mnie trochę późno. Tego nie da się cofnąć i trzeba się cieszyć tym co jest!
A mnie już wystarczy nawet widok z mojego okna i balkonu.
Widzę jaki piękny jest świat, mam tyle czasu , by powspominać moje wycieczki po Polsce, która jest przecież przepięknym krajem!
Dziś widok z mojego okna cieszy moje oko - mam tyle zieleni, wspaniałych drzew, a moim najbliższym przyjacielem jest cudowny, wysoki do 4-ego pietra MODZRZEW. Zagląda na mój balkon i cieszy moje oko w ciągu całego roku. Często pod nim przesiadują gołębie i nic nie pozostaje jak tylko zanucić cicho za "starzykiem" ze śląska -"pyk, pyk, pyk z fajeczki, duś, duś, duś gołąbeczki, fajeczka, gołąbeczek, ławeczka, ogródeczek - i w kadłubku TRZOS - to starzyka los".
Na dodatek mam swoje balkonowe pomidory, kwiaty, zioła i tylko mogę znów zanucić - " i cóż mi więcej trzeba, gdy Wisła w dole lśni , a w górze błękit nieba, a to już wystarczy mi".

niedziela, maja 04, 2008

poniedziałek, kwietnia 07, 2008

LIST


Gabriel Garcia Marquez , 74 - letni, wybitny pisarz kolumbijski, autor m.in. słynnej powieści "Sto lat samotności", laureat Nagrody Nobla z 1982 roku - jest chory na raka limfatycznego. Pisarz wycofał się z życia publicznego i do swoich przyjaciół rozesłał pożegnalny list, rozpowszechniany w Internecie.

Oto jego list:

Jeśliby Bóg zapomniał przez chwilę, że jestem marionetką i podarował mi odrobinę życia, wykorzystałbym ten czas najlepiej jak potrafię.

Prawdopodobnie nie powiedziałbym wszystkiego, o czym myślę, ale na pewno przemyślałbym wszystko, co powiedziałem.

Oceniałbym rzeczy nie ze względu na ich wartość, ale na ich znaczenie.

Spałbym mało, śniłbym więcej, wiem, że w każdej minucie z zamkniętymi oczami tracimy 60 sekund światła. Szedłbym, kiedy inni się zatrzymują, budziłbym się, kiedy inni śpią.

Gdyby Bóg podarował mi odrobinę życia, ubrałbym się prosto, rzuciłbym się ku słońcu, odkrywając nie tylko me ciało, ale moją duszę.

Przekonywałbym ludzi, jak bardzo są w błędzie myśląc, że nie warto się zakochać na starość. Nie wiedzą bowiem, że starzeją się właśnie dlatego, iż unikają miłości!

Dziecku przyprawiłbym skrzydła, ale zabrałbym mu je, gdy tylko nauczy się latać samodzielnie.

Osobom w podeszłym wieku powiedziałbym, że śmierć nie przychodzi wraz ze starością lecz z zapomnieniem (opuszczeniem).

Tylu rzeczy nauczyłem się od was, ludzi... Nauczyłem się, że wszyscy chcą żyć na wierzchołku góry, zapominając, że prawdziwe szczęście kryje się w samym sposobie wspinania się na górę.

Nauczyłem się, że kiedy nowo narodzone dziecko chwyta swoją maleńką dłonią, po razpierwszy, palec swego ojca, trzyma się go już zawsze.

Nauczyłem się, że człowiek ma prawo patrzeć na drugiego z góry tylko wówczas, kiedy chce mu pomóc, aby się podniósł.

Jest tyle rzeczy, których mogłem się od was nauczyć, ale w rzeczywistości na niewiele się one przydadzą, gdyż, kiedy mnie włożą do trumny, nie będę już żył.

Mów zawsze, co czujesz, i czyń, co myślisz.

Gdybym wiedział, że dzisiaj po raz ostatni zobaczę cię śpiącego, objąłbym cię mocno i modliłbym się do Pana, by pozwolił mi być twoim aniołem stróżem.

Gdybym wiedział, że są to ostatnie minuty, kiedy cię widzę, powiedziałbym "kocham cię", a nie zakładałbym głupio, że przecież o tym wiesz.

Zawsze jest jakieś jutro i życie daje nam możliwość zrobienia dobrego uczynku, ale jeśli się mylę, i dzisiaj jest wszystkim, co mi pozostaje, chciałbym ci powiedzieć jak bardzo cię kocham i że nigdy cię nie zapomnę.

Jutro nie jest zagwarantowane nikomu, ani młodemu, ani staremu. Być może, że dzisiaj patrzysz po raz ostatni na tych, których kochasz. Dlatego nie zwlekaj, uczyń to dzisiaj, bo jeśli się okaże, że nie doczekasz jutra, będziesz żałował dnia, w którym zabrakło ci czasu na jeden uśmiech, na jeden pocałunek, że byłeś zbyt zajęty, by przekazać im ostatnie życzenie.

Bądź zawsze blisko tych, których kochasz, mów im głośno, jak bardzo ich potrzebujesz, jak ich kochasz i bądź dla nich dobry, miej czas, aby im powiedzieć "jak mi przykro", "przepraszam", "proszę", dziękuję" i wszystkie inne słowa miłości, jakie tylko znasz.

Nikt cię nie będzie pamiętał za twoje myśli sekretne. Proś więc Pana o siłę i mądrość, abyś mógł je wyrazić. Okaż swym przyjaciołom i bliskim, jak bardzo są ci potrzebni.

Prześlij te słowa komu zechcesz.

Jeśli nie zrobisz tego dzisiaj, jutro będzie takie samo jak wczoraj.

I jeśli tego nie zrobisz nigdy, nic się nie stanie.

Teraz jest czas.


Pozdrawiam i życzę szczęścia!!!

wtorek, marca 11, 2008

Najlepsze strony w sieci

O 10 serwisach, które warto mieć w zakładkach ( ulubionych ) przeglądarki internetowej.


Wiedza na wyciągnięcie ręki - najlepsze strony w sieci

środa, marca 05, 2008

Warto Oszczędzać

Sposoby na oszczędzanie
„Oszczędzanie pieniędzy jest jak utrata na wadze – proste, ale niełatwe. Spożywanie mniejszej ilości jedzenia spowoduje utratę wagi. Proste. Ale jedzenie jest przyjemne, głód – wręcz przeciwnie”, pisze Paul Lewis, autor książki Money Magic.

Wydawanie mniejszej ilości pieniędzy jest uciążliwe, bo wielu z nas zwyczajnie odczuwa frajdę przy kupowaniu nowych ubrań (których nigdy nie założymy), gadżetów (nawet jeśli nie będziemy ich używać), dużej ilości jedzenia (które i tak ląduje w koszu), etc. Jedna z firm ubezpieczeniowych wyliczyła, że Brytyjczycy wydają rocznie średnio 1724 funty (ok. 8300 zł) na rzeczy, z których w ogóle nie korzystają.

Oto kilka rad Lewisa, jak zaoszczędzić często niefrasobliwie wydawane pieniądze:

1. Prowadź notatki. Jak często zdarza się, że wyciągasz z bankomatu 50 zł, a pod koniec dnia zastanawiasz się, na co wydałe(a)ś te pieniądze? W natłoku codziennych obowiązków trudno jest zapamiętać wszystkie wydatki, dlatego warto zapisywać każdą wydaną złotówkę. Już sam ten fakt spowoduje ograniczenie zakupów. Pod koniec miesiąca zaś należy zrobić bilans, okaże się wówczas, ile „zaskórniaków” mogłoby nam przybyć, gdyby nie irracjonalne zakupy...

2. Najkosztowniejsze są drobiazgi. Jeśli codziennie wydajesz kilka, bądź kilkanaście złotych na kawę, herbatę, gazety, w ciągu roku kwota przeznaczona na drobne wydatki może okazać się wystarczającą na ciekawe wakacje... Ławo to obliczyć. Jeśli wydajesz np. 8 zł na kawę i gazetę w każdy dzień pracujący, to w ciągu roku tracisz w ten sposób około 2000 złotych.

3. Zmień bank. Dziś każdy grosz na twoim koncie powinien zarabiać dla ciebie. Może nie uda się w ten sposób zaoszczędzić fortuny, warto jednak porównać oferty i założyć konto tam, gdzie jest to najbardziej opłacalne.

4. Oszczędzaj energię. Rachunki za prąd mogą dać się we znaki, jeśli w naszych domach funkcjonuje wiele urządzeń na prąd, a nie mamy nawyku rozsądnego korzystania z nich. Wielu z nas włącza komputer i zostawia sprzęt „na chodzie” udając się do kuchni by, np. przygotować herbatę i pozmywać naczynia. Nie wyłączamy ukochanego komputera, gdy musimy wyjść do osiedlowego sklepu na drobne zakupy. Podobnie korzystamy z telewizora, radia, etc.

5. Uważaj na „rewelacyjne oferty”. Liczba „fantastycznych okazji” reklamowanych przez producentów produktów każdego w zasadzie rodzaju jest ogromna. Zewsząd kuszą nas propozycje rzekomo intratnego zakupu na raty. Przed zdecydowaniem się na nowy telewizor czy sofę, warto dokładnie zapoznać się z warunkami sprzedaży ratalnej. Może się bowiem okazać, że odsetki są zastraszające, co sprawi, że nabycie danego produktu nie jest tak intratne, jak wydawało się początkowo.


Źródło: (opr. wł.)
oprac.: Joanna Papiernik

poniedziałek, grudnia 24, 2007

Jest taki dzien.....w ktorym gasna wszystkie spory..

To juz ostatni moment- jeszcze nie jest za pozno.Rozejrzyj sie- czy nie zostawiles kogos, kto nie bedzie mial - Zdrowych i Wesolych Swiat - a moze sie troche do tego przyczyniles.
To tak niewiele kosztuje - wyciagnac przyjazna dlon. Powiedz KOMUS to co chcialbys uslyszec- powiedz KOMUS to czego ten Ktos bardzo potrzebuje. Mowimy ,ze w tym dniu nawet zwierzeta mowia LUDZKIM glosem- nie dopusc do tego by moglo byc inaczej. Nie zasiadaj do wigilijnego stolu- bez glebokiej refleksji- moze jednak warto?
Ja tez wszystkim, ktorych znam i ktorych nie znam- zycze wszystkego co najlepsze, jezeli kogokolwiek i kiedy kolwiek obrazilam - przepraszam.
Wszystkim , ktorzy przegladaja moja strone - zycze -
ZDROWYCH - SPOKOJNYCH SWIAT BOZEGO NARODZENIA!

niedziela, grudnia 23, 2007

" Jak dobrze miec sasiada"

Swieta tuz tuz, nawet to za malo powiedziane. Dobry sasiad to wielki skarb. Nawet najblizsza- kochajaca rodzina nie zastapi DOBREGO SASIADA. Rodzina bywa nieraz daleko- sasiad jest zawsze blisko.
Tak sie szczesliwie sklada, ze nigdy nie mialam zlych sasiadow. Moze dlatego nie zdawalam sobie sprawy o waznosci, o rzeczywistej wartosci dobrego sasiada. Osobiscie mam wiele do powiedzenia na ten temat.
Pare lat temu zmienilam miejsce zamieszkania. Jako 70- paro letnia osoba poszlam mieszkac "wsrod tzw.obcych. Niedlugo potem przeszlam operacje stawu biodrowego. Nigdy nie zapomne tych dni .Bylam zdana na laske osob trzecich. Corka- wspaniala osoba, idealna opiekunka starych-chorych osob-mieszka w odleglosci okolo 20 km. Ma swoja rodzine i nieletnie dziecko. Nie mogla byc ze mna 24 godz. na dobe.
Vis a Vis mam dwoje ludzi - MATKA - kobieta w srednim wieku i SYN - mlody czlowiek pracujacy zawodowo. To sa dla mnie osoby NIEZASTAPIONE. Sa dla mnie wszystkim, o kazdej porze dnia i nocy wiem, ze w odleglosci 2 metrow, mam osoby na ktore moge zawsze liczyc.

Nie znajduje odpowiednich slow, zeby okreslic wdziecznosc na jaka zasluguja.
Zwykle-BOG ZAPLAC-to za malo.
Ale oprocz tego pozostaje mi tylko modlitwa.
Tymi osobami sa:
Pani Krystyna i Pan Antoni.
Odwaze sie powiedziec, ze
NIKT NIE MA TAKICH SASIADOW.
Niech IM Bog blogoslawi.

czwartek, grudnia 13, 2007

Samotnosc w Swieta


O ile na codzien zycie w pojedynke mozna uznac za normalne, o tyle w czasie Swiat jest to problem. Szczegolnie w tym czasie oczekujemy bliskosci przyjaciol, rodziny. Jestesmy juz tak zaprogramowani, ze jestesmy raczej istota "stadna" i potrzebujemy atmosfery wspolnoty, ciepla i bliskosci rodziny i najblizszych. Rozejrzyjmy sie, czy w moim najblizszym otoczeniu nie ma osob, ktore czegos oczekuja?



czwartek, grudnia 06, 2007

Nowoczesna Kuchnia - marzenie

kliknij obrazek, zeby powiekszyc




Postep techniki mozna zobaczyc rowniez w nowoczesnych kuchniach, ktore wspaniale pasuja do naszych malych, blokowych kuchni.
Okragle kuchnie mozna nabyc w roznych kolorach.

Ceny mozna znalezc w podanym zrodle:

sobota, grudnia 01, 2007

Przekąska na Anrzejki

Składniki na około12 porcji:
2 owoce awokado, 3 łyżki soku z cytryny, ostra papryczka lub chili, 2 łyżki posiekanej natki pietruszki, 2 pomidory, paczka krakersów, sól, pieprz.

Awokado umyć, przekroić wyjąć pestke i łyżeczką wydrążyć miąższ. Owoc skropić sokiem z cytryny i dokładnie rozgnieść widelcem. Dodać drobno posiekaną papryczkę lub wsypać chili, Osoby lubiące ostrzejszy smak mogą dodać ząbek czosnku, pół łyżeczki koncentratu pomidorowego, 1/4 łyżeczki slodkiej papryki i odrobinę pieprzu.
Krakersy ułożyć na półmisku, na każdy nałożyć pół plasterka pomidora i łyżkę musu awokado.
Można ozdobić natką pietruszki i plasterkami cytryny

Placek orzechowy- swiąteczny

Zawijaniec orzechowy:

Ciasto: 25 dag margaryny Kasia, 5 łyżeczek proszku do pieczenia, 50 dag mąki, 13 dag cukru, 1 jajko, 25 dag serka homogenizowanego.

Farsz orzechowy: 25 dag grubo zmielonych orzechów laskowych, 10 dag cukru,.

1 jajko, 5 łyżek wody.

Przygotowanie farszu:-wymieszac jego składniki.

Ciasto: Kasię, proszek do pieczenia, mąkę, cukier, jajko i serek homo wymieszac mikserem w misce. Następnie wyjąć ciasto i podsypując mąką zagniesc ,aż do uzyskania gładkiej, sprężystej masy. Ciasto rozwalkowac na 2 kwadraty 40x40 podsypując mąką.

Rozprowadzic farsz na całej powierzchni ciast. Zawinac osobno każde z nich, wlożyć do wysmarowanych foremek. Piec około 50 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Po upieczeniu mozna posypać cukrem pudrem i bakaliami, lub polać polewą.

czwartek, listopada 29, 2007

Moje ulubione nalesniki

Nalesniki z fetą i szpinakiem

Składniki na 4 porcje:

Ciasto: 1 czubata szklanka mąki- 2 jajka- 1łyzka oliwy -1 szklanka mleka-1/4szklanki wody gazowanej- sól.

Nadzienie: 60 dag mrożonego szpinaku- 10 dag fety- 4 łyżki pestek slonecznika-(lub orzeszków pinowych)- po 2 łyżkioleju,smietanki i kwaśnej śmietany- 1 ząbek czosnku- sól- pieprz.

Sos: 4 pomidory- 1 cebula -2 ząbki czosnku- ziola prowensalskie- tabasco- 1 i 2/3 szkl. bulionu- 1/2 szklanki soku pomidorowego-oliwa--sól- pieprz czarny mielony- szczypta cukru.

Sposób przygotowania:

Przygotuj ciasto: mąkę zmiksuj z mlekiem,wodą, jajkami,oliwą oraz szczyptą soli. Usmaż cienkie naleśniki na rozgrzanej patelni.

Sos: posiekaną cebulę i roztarty czosnek oraz pokrojone pomidory podsmaż na oliwie.Dodaj zioła prowansalskie,tabasco,sól, pieprz i cukier do smaku. Zalej bulionem i sokiem pomidorowym. Gotuj 5 minut.

Farsz: na oleju podsmaż roztarty czosnek i pestki słonecznika,dodaj szpinak. Dołóż pokrojoną w kostkę fetę oraz śmietane i śmietankę- przypraw. Farsz rozłóż na naleśnikach, zwiń w rulony i polej sosem

Smacznego!

środa, listopada 14, 2007

sobota, września 22, 2007

wtorek, września 11, 2007

KIM DLA MNIE JEST ? (kliknij)

Przeniesc sie na chwile w cudowny zakatek ciszy i refleksji (kliknij powyzej)
A Kim dla Was jest?

Tutaj znajdziesz wiele przepieknych opowiesci:

sobota, sierpnia 18, 2007

Wesole naSTOlatki

Mozemy razem potanczyc, pospiewac i potrenowac jezyk angielski.

środa, sierpnia 15, 2007

NAJSTARSI LUDZIE

Najdłużej żyjącym człowiekiem, którego metryka została jednoznacznie potwierdzona, była Francuzka Jeanne Calment (1875-1997), która przeżyła 122 lata i 164 dni.
Za najstarszego człowieka na świecie uważa siebie Mohammed al Wasimy, lecz jego wiek nie został udowodniony, a ma on wynosić 132 lata.
Obecnie najstarszą żyjącą osobą na świecie jest 114-letnia Japonka Yone Minagawa (ur. 4 stycznia 1893). Tytuł ten przypadł jej 28 stycznia 2007 po śmierci Amerykanki Emmy Tillman. Najstarszym żyjącym mężczyzną jest Japończyk Tomoji Tanabe (ur. 18 września 1895).
Za rekordzistków długości życia w Polsce uchodzą Rozalia Mielczarek (18681981) i Benedykta Mackieło (1893-2007). Wśród osób, których daty urodzenia nie udało się potwierdzić, są m.in. Polacy Paweł Parniak (podawana data urodzenia (1890, zmarł 2006) i Józef Piotrowski 1887-?
Ranking ludzi którym udało się osiągnąć najdłuższy wiek życia jest prowadzony od 1955 (pierwsze wydanie Księgi Rekordów Guinnessa).

Wikipedia:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Najstarsi_ludzie